poniedziałek, 3 września 2012

Szczepan Szczeżuja

Zrodzony 17 sierpnia zwierz o wdzięcznym acz niezwykle trudnym do wymówienia imieniu i równie trudnej nazwie gatunkowej - Szczepan Szczeżuja. Podobnie jak krab Maciek jest pluszakiem o dwóch obliczach. Pierwsze oblicze może jeszcze przypomina szczeżuję (większość rozmówców pyta czym jest szczeżuja, więc tłumaczę - to taka małża bądź taki małż :))...

o tyle drugie mylono już z cebulą i stonką:

W zasadzie to mi nie przeszkadza :P Stonkę też miałam uszyć, cebula z bajką z dzieciństwa mi się kojarzy (ktoś pamięta jeszcze przygody Cebulka?), a i szczeżuja szyta była z zamiarem stymulowania funkcji wzrokowych nie słuchowych, więc jego nazwa nie jest istotna. We wnętrzu Szczepana niespodzianka - ale nie zdradzę jaka. Powiem tylko, że wcale nie grzechotka!


ALL RIGHTS RESERVED

niedziela, 2 września 2012

Krówka Paulinka

No nie jestem pewna czy Paulina będzie zadowolona, ale pamiętając jej gorące ożywienie gdy zobaczyła mnie kiedyś w piżamie w krowę pozwoliłam sobie nadać jej imię temu poczciwemu zwierzęciu ;)

Krówka powstała 8 sierpnia i wygląda tak:



Niestety nie miała tyle szczęścia co słoń i dostała tylko dwie nogi. Jeszcze nie wiem jak z tego wybrnę, gdy Zuzia zapyta dlaczego ;)

Krowa mówi MU, a M+samogłoska należy do sylab prymarnych, czyli tych, które najwcześniej pojawiają się w mowie dzieci. Krówkę można będzie więc wykorzystać całkiem szybko :) Poza stymulacją słuchową i nauką mowy (a później czytania) świetnie sprawdzi się jako bodziec stymulujący wzrokowo - dzięki kontrastowej kolorystyce. A że ogonek ma na gumce to i funkcje motoryczne będzie można przy jej pomocy usprawniać ;)


ALL RIGHTS RESERVED

sobota, 1 września 2012

Krab Maciuś

A Maciek zażyczył sobie kraba! No to jest - krab Maciek 1:
 W wersji czarno-białej (dla stymulacji wzrokowej) i z wielkim dzieciaczkowymi oczętami (no bo wygląda tak urokliwie).

 W wersji czerwonej z oczyma i ustami w kontrastowej czerni.

To wciąż ten sam krab, tyle, że od strony lewej i prawej - ot, taki pomysł mi przyszedł do głowy :) A że krab odwiedzającym mnie przyjaciołom podobał się najbardziej, nie mam już kraba - przeszedł w posiadanie 3-tygodniowej wówczas Elizki :) 

No to uszyłam jeszcze jednego kraba - a że nie miałam zdjęć Maćka powstał nieco inny:
 W wersji czerwonej nadal może być Maćkiem, jednak w wersji czarno-białej...

to ewidentnie dziewczynka, nieprawdaż? Ma ktoś pomysł na imię dla niej? :)

Tak jak pisałam w którejś z wcześniejszych notek krab będzie stymulować funkcje wzrokowe z poziomu karuzeli nad łóżeczkiem. Może też pokusimy się kiedyś z B. o stworzenie własnej maty edukacyjnej z zwierzętami, które przygotuję? Wszystko przed nami!

Pierwszy powstał 8 sierpnia, drugi nie pamiętam, a na trzeciego już mam zamówienie - 4-letni bratanek zachwycił się krabem i koniecznie też takiego chce :)


ALL RIGHTS RESERVED