Pani Kasia z smykoterapii zrobiła piękne zabawki. O takie. Moje na wzór i podobieństwo powyższych, jednak nie tak precyzyjne:
Potrzebne będą:
- dwie rolki po papierze toaletowym
- nożyczki
- klej
- pianka w arkuszach (lub filc czy kolorowy papier - wedle uznania)
- czarny marker
- kreda w pisaku.
Kreda w pisaku jest fajnym rozwiązaniem, bo już nie trzeba wycinać małych elementów (białek oczu), natomiast pianka jest przyjemna w dotyku i wypukła, przez to ciekawsze niż zwykły papier.
Mamy już kolejną rolkę, będzie zając ;) A maszyna nawet nawet daje radę z szyciem ściegiem prostym (niestety przy zygzaku rwie się górna nić :/) więc coś niedługo uszyję :)
edit: jest i zając:




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz