Ze sporą dozą niepewności udostępniam transmisję z wczorajszych czytanek. Wybaczcie jakość, dopiero testujemy ten kanał kontaktu.
W nagraniu czytam:
1. "Miłość" A. Desbordes
2. "Narzekania rzeki" K. Turaj-Kalińska
3. "Co mi powiedział tata" A. Desbordes
4. "Sam i Watson przeganiają gniew" G. Dulier
5. "Cynamon i Trusia. Wierszyki o złości i radości" U. Stark
6. "Kto obroni Alberta" G. Bergstrom
7. "Uczuciometr Inspektora Krokodyla" S. Isern - fragm. o Jupi, czyli radości.
8. "Nietypowy Adaś" T. Percival
Link do transmisji tutaj (czytanie zaczyna się gdy zegar na pasku wskazuje 55:35). Moje dzieci przy okazji zaprezentowały cały wachlarz własnych emocji, cóż - życie ;)
PS A już w środę ma do nas dotrzeć kolejna porcja zamówionych książek, więc może poczytamy je w czwartek? :)
Inspiracje edukacyjne i wychowawcze pisane okiem nauczyciela współorganizującego kształcenie specjalne w klasie trzeciej i nauczyciela języka polskiego jako obcego w szkole podstawowej, a także logopedy w przedszkolu. Zapraszam!
wtorek, 31 marca 2020
niedziela, 29 marca 2020
Gdy komputer potrzebny jest do nauki i pracy dzieciom i rodzicom
Moja rodzina jest w komfortowej sytuacji, jeden komputer jak dotąd wystarcza nam wszystkim: mąż studiuje zdalnie już od kilku miesięcy i przyzwyczailiśmy się, że w weekendy komputer należy głównie do niego (transmisje wykładów i ćwiczeń online). W dni robocze z kolei on pracuje w dotychczasowym miejscu pracy, a my tak organizujemy sobie czas, żeby każdy zdążył ze swoimi zadaniami.
Ułatwieniem w okiełznaniu nieporządku okazały się zakładki kart. Zadania pierwszoklasistki przesyłane przez wychowawcę, anglistę i katechetkę, a także inspiracje od świetliczanek i pedagogów wrzucam w folder o jej imieniu (na pasku zakładek). Takiż sam folder opisany imieniem syna posiada przedszkolak, i u niego również pojawiają się zadania przesyłane od wychowawcy i anglisty (jak dotąd). Ktoś mógł by się zżymać, na co pięciolatkowi zdalne nauczanie, ale my niezmiennie traktujemy zadania jako inspiracje, pomysły na aktywności w ciągu dnia i wspomagacze dobrej rutyny, więc przyjmujemy je z otwartością umysłu i serca, do czego zachęcamy i Was.
Jako nauczyciel mam i swój nowy folder na pasku zakładek "nauka zdalna", bo jednak moja korespondencja służbowa jest jeszcze bogatsza niż ta dzieci. A jak to jest u Was? Ciekawa jestem zwłaszcza jak wygląda nauka zdalna w starszych klasach?
Tymczasem nasz przegląd przez wybrane aktywności minionego tygodnia:
I Adama.
Przypomnienie dla kochanej babci, by dbała o siebie.
I samochód wykonany przez Adama, podczas gdy Zu poznawała kolejne liczby.
Lekcje manicure podczas słonecznego popołudnia.
Oraz lekcje fryzjerstwa z wykorzystaniem pluszaków...
oraz dostępnych w domu akcesoriów (resztek muliny jedynie, stąd skąpa czupryna papierowej pani)
Jeszcze jedna wiosenna praca - marzanna do schrupania, o której już chyba wspominałam.
I nauka malowania pastelami olejnymi z Deepak.
Zaangażowałam się w lokalną akcję charytatywną.
I zmierzyłam się z tortem bezowym.
Z braku składników w domu przekładanym kisielem truskawkowym, co okazało się wyborem dość niefortunnym, acz zjadliwym.
Syn testował zadanie dla Ucznia - ciecz nienewtonowską.
A ja nadal testowałam swoje kulinarne zdolności.
I mimo doprowadzenia w tym roku do śmierci przez zaniedbanie paprotki, storczyka i jakiegoś kującego zielonka, którego nazwy nie pamiętam, podjęłam z dziećmi ogrodnicze wyzwanie...
okraszone oczywiście stworzeniem eko- doniczek z plastikowych butelek.
środa, 25 marca 2020
Kultura w kwarantannie i jeszcze raz jak radzić sobie z lękiem
Czy wiecie, że sztuka, aktywność artystyczna działają kojąco? Czas pandemii dostarcza nam, i dorosłym i dzieciom dużą dawkę lęku. Proponuję oddać się co nieco sztuce:
1) Grupa Kultura w kwarantannie a w niej inspiracje typu pisanie limeryków z coroną w tle, eksperymenty z mlekiem, barwnikiem i płynem do naczyń (kosmiczne obrazy) czy propozycje filmowe, teatralne, muzyczne etc.
2) Empik Premium a w nim bezpłatne e-booki i audiobooki, w tym pozycje dla dorosłych oraz dla dzieci, ponad 90% z proponowanych dzieciom to lektury szkolne. Więc nie trzeba wychodzić z domu by mieć do nich dostęp.
A dla lubiących poczytać coś o podłożu naukowym dwa artykuły od Fundacji Kosmos dla Dziewczynek:
1) "Gdy dziecko się boi"
2) "Wzmocnij się, czyli jak radzić sobie z lękiem i stresem"
1) Grupa Kultura w kwarantannie a w niej inspiracje typu pisanie limeryków z coroną w tle, eksperymenty z mlekiem, barwnikiem i płynem do naczyń (kosmiczne obrazy) czy propozycje filmowe, teatralne, muzyczne etc.
2) Empik Premium a w nim bezpłatne e-booki i audiobooki, w tym pozycje dla dorosłych oraz dla dzieci, ponad 90% z proponowanych dzieciom to lektury szkolne. Więc nie trzeba wychodzić z domu by mieć do nich dostęp.
A dla lubiących poczytać coś o podłożu naukowym dwa artykuły od Fundacji Kosmos dla Dziewczynek:
1) "Gdy dziecko się boi"
2) "Wzmocnij się, czyli jak radzić sobie z lękiem i stresem"
poniedziałek, 23 marca 2020
Jeszcze raz o instrukcjach obrazkowych (jak uczyć samodzielności)
Garść inspiracji:
Lekcje na żywo
Instrukcja obsługi Zoom (zoom, wideokonferencje, 40 minut dziennie bezpłatnie)
Discord (program do prowadzenia lekcji tylko za pomocą głosu (z równoczesną możliwością wysyłania wiadomości tekstowych, zdjęć nawet filmików)
Nauka przez sztukę:
DeepAksArt (efektowna technika, nie wymaga wielkich zdolności manualnych a pozwala się wyciszyć i stworzyć naprawdę piękne obrazki). Przykładowa instrukcja Zachód słońca
Pierwsza propozycja od Pana Od Informatyki z naszej szkoły, zapewne głównie dla starszych uczniów (4-8 i wyżej). Młodsi potrzebują jednak naszej uwagi, niemniej doświadczenia Montesorri pokazują, że poświęcenie czasu na ułożenie struktury pozwala wypracować dużą samodzielność dzieci, wobec czego nie będą później potrzebować naszego stałego towarzyszenia. Mnie jak dotąd (tydzień) udało się uniezależnić syna (lat 5) od podpowiedzi słownych i mojej obecności podczas mycia zębów. Bardzo nie lubił tej czynności higienicznej, a jak już nie miał wyjścia to koniecznie domagał się żeby z mamą. Ja też tego bardzo nie lubiłam, bo lubię szybko i kilka rzeczy na raz, a on wciąż i wciąż wymyślał. W końcu, za czwartym chyba razem, udało mi się zrobić taką instrukcję obrazkową, która jest dla niego zrozumiała. Raz mu ją opisałam pokazując o co chodzi, raz poprawiałam go i pokazywałam na sobie jak długo co powinno trwać, raz towarzyszyłam patrząc jak sobie radzi a potem już zaczął robić to sam. Nadal trzeba go do tych zębów naganiać (nie zawsze) ale już mnie nie potrzebuje obok (czasem podglądam, by sprawdzić czy nie oszukuje).
Pierwsze trzy buźki to mycie zębów z przodu i po obu stronach przy zamkniętych zębach. Po wielu próbach z synem uznałam, że instrukcje typu ruchy okrężne, poziomy czy piony to dystraktory (utrudniają nie pomagają) i skupiłam się tylko na miejscach, które należy szczotkować i sposobie ułożenia zębów (otwarte czy zamknięte). Kolejne trzy powtarzamy szorowanie górnych zębów (lewo, środek, prawo) i kolejne trzy - dolne (lewo, środek, prawo). W trakcie pokazu okazało się, że ja jednak najpierw myję dół potem górę więc od razu synowi powiedziałam, że kolejność jest mniej ważna niż to, że należy wykonać wszystkie punkty. UWAGA! W trakcie mycia zębów nie płuczemy ust wodą, żeby nie wypłukiwać środka czyszczącego, tylko spluwamy do umywalki. Płuczemy tylko na koniec.
Takie instrukcje można stosować do każdej czynności, która jest dla nas uciążliwa. Gdy czujemy, że dziecko mogłoby coś samo zrobić, ale domaga się naszej uwagi. Polecam!
PS Żeby pomóc synowi w budowaniu nawyku stosuję też tablicę motywacyjną. Od kilku tygodni marzy już o pluszowym wężu, więc to jest jego wzmocnienie (na to pracuje). Codziennie rano i wieczorem po umyciu zębów zamalowuje kratkę w planszy prowadzącej go do upragnionego celu. Grafik Mycia Zębów. Empik udostępnił na czas dwóch miesięcy możliwość założenia konta premium na dwa miesiące, co umożliwia (z użyciem aplikacji bezpłatnej Empik Go) bezpłatne słuchanie audiobooków i czytanie e-booków. Dziś zaczęłam słuchać Siła nawyku i przypomniałam sobie, że faktycznie, było o tym na studiach, a po drugie ta "szkoła pruska" nie taka zła jak ją malują - właśnie o to w niej chodzi, by zbudować nawyk pracy, wytrwałości.
czwartek, 19 marca 2020
Dzień szósty - inteligencja emocjonalna, czyli która żaba skoczy dalej
Kochani!
Jesteśmy w domu! Jesteśmy dorośli. Jesteśmy odpowiedzialni. Spokojnie. Moja córka jest dopiero w pierwszej klasie, dostaje codziennie zadania od nauczycieli przewidziane na dany dzień. Ale jesteśmy w domu. Robimy je w swoim tempie i wcale nie staramy się zrobić wszystkiego w jeden dzień. Jak widzę, że dziecko zajęło się czymś spontanicznie i widzę, że to jest dobre, nie ingeruję i nie naganiam do innych rzeczy. Bo jesteśmy w domu. Bo skoro robi coś dobrego, to wykorzystuję ten czas dla uporządkowania swoich spraw, obiadu, mieszkania czy młodszej latorośli. Bo jesteśmy w domu.
Chcę Wam przesłać spokój: przede wszystkim dzieciom, potem nam, dorosłym: rodzicom i nauczycielom. Wszysycy uczymy się tej nowej sytuacji ale przecież już naszym dzieciom zdarzało się chorować i nadrabiać tygodniowe zaległości, nam się zdarzało mieć urwanie głowy, bo terminy w pracy, bo dzidziuś ząbkuj, bo nastolatka chce czerwone włosy a syn postanowił pracować na maszynach wiertniczych na Grenlandii i jeszcze do tego mąż przeziębiony umiera a żona ma okres i wredna. I z wszystkim sobie radziliśmy. I teraz też sobie poradzimy. Spokojnie. Potrzeba czasu.
Wielu nauczycieli nie pracowało do tej pory w trybie zdalnym.
Wielu nauczycieli nie pracowało do tej pory w trybie zdalnym.
Wielu uczniów jest perfekcjonistami (sic!) i stresuje ich ten natłok zadań.
Wielu rodziców ma dzieci w różnym wieku i tylko jeden komputer.
Wielu rodziców pracuje w handlu, aptece, medycynie.
Wielu uczniów ma rodzeństwo z którym raz po raz wpada w tryb walki ;)
Wielu nauczycieli chce słuchać Was uczniowie i Was rodzice.
Wielu nie chce słuchać.
Zamieszczam na tym blogu też dużo kontaktów, odnośników do miejsc gdzie można szukać wsparcia.
Każda droga dokądś prowadzi.
Dokonujcie wyborów.
Czytam dzieciom co wieczór, to taki nasz wieczorny rytuał, który właściwie zrodził się na zamknięcie szkół, z tęsknoty do mojego ucznia (pozdrawiam Cię M. :) ) i poczucia obowiązku i chęci wspierania go i reszty jego klasy w ten nieoczekiwany, dziwny czas. I ten rytuał opiera się o książkę, którą czytałam właśnie M. podczas zajęć rewalidacyjnych, książka nosi tytuł "Bajki, które uczą jak żyć wśród innych" i jej celem jest rozwijanie inteligencji emocjonalnej u dzieci. IMHO - potrzebnej także nam, dorosłym, a w dobie koronawirusa - chyba wszystkim dorosłym w ogóle ;)
Kończymy już tę książkę, wczoraj czytaliśmy rozdział SPOKÓJ I HARMONIA i Tukan został w nim poproszony o bycie sędzią w zawodach żab. Zgodził się, bo zadanie wydawało się proste: miał ocenić, która żaba skoczy najdalej: ta będzie zwycięzcą. Ale w konkursie brały udział żaby drzewołazy i żaby jeziorne, i żaba drzewołaz skoczyła z wysokiej gałęzi wobec czego daleko prześcignęła resztę. I zrodził się konflikt. Drzewołaz miał rację, bo nie było zasady, że nie wolno skakać z gałęzi. Jeziorne miały racę, bo z gałęzi miał łatwiejszy start. Sędzia miał rację, bo prosząc go o przysługę nie przekazali zasad. Nie ważne kto ma rację. Ważne co zrobić żeby było dobrze. I co to znaczy "dobrze"?
Kolejna historia jest dotyczy pierwszej. Małpki sajmiri nie chcą żeby żaby drzewołazy skały po gałęziach, bo są jadowite i zostawiają jad na gałęziach, a wtedy je, małpki, ranią się ręce. Tym razem spór rozstrzygnąć miał główny bohater książki, Arandu. Ósma zasada Praw dżungli brzmi:
JEŚLI MASZ Z KIMŚ PROBLEM, ROZMAWIAJ Z NIM TAK DŁUGO, AŻ TEN PROBLEM ZNIKNIE.
Arandu najpierw uciszył wrzeszczących skłóconych, bo nie da się rozmawiać gdy nikt siebie nie słyszy. Potem wysłuchał żab, i dowiedzieli się, że żabki puszczają jad gdy się boją, to ich narzędzie obrony. I wiecie jakie było rozwiązanie? Małpki zadbały o to, żeby żaby nie musiały się bać, więc i gałązki przestały parzyć je w łapki.
Trzeci spór poszedł o pożeraczy drzew. I tu Arandu ze zwierzętami zastosowali sztuczkę: zebrali się wszyscy, rozpalili ogień. Narobili hałasu (pantery, jaguary zawyły przeraźliwie), Arandu zastosował sztuczkę swojego dziadka, szamana, i wrzucił do ognia nasiona naśladujące dźwięk wystrzałów (petardy? ;) ). I pożeracze uciekli w popłochu, zostawiając dżunglę w spokoju.
Po każdym rozdziale w tej książce są wskazówki dla rodzica i propozycje zabaw. Rozmawiając wczoraj z córką natknęłyśmy się na taki problem: czasem nie da się po prostu porozmawiać, czasem przeciwnik jest silniejszy, ma więcej władzy - wtedy potrzeba sprytu. Ale nawet wtedy nie trzeba przemocy, ani jadowitym słowem, ani czynem złym.
Tak to tutaj zostawiam z nadzieją, że zasieję ziarno porozumienia w triadzie NAUCZYCIEL - UCZEŃ - RODZIC.
Pozdrawiam serdecznie
Anna
PS Pamiętajcie, że zawsze chętnie pomogę w tym, co potrafię. Polecam się. Jestem w domu, ale całkiem nieźle ogarniam internety, mogę pomóc.
środa, 18 marca 2020
Dzień piąty - gdy planowanie ogarnięte, ale potrzeba więcej czasu do pracy dla rodzica oraz wskazówki od psychologa szkolnego
Jak zadbać o bezpieczeństwo w sieci
Kochani, nie łudźmy się, że wystarczy ściągnąć apkę lub posadzić dziecko przed komputerem czy z telefonem w ręce. Warto nauczyć dzieci dobrych nawyków korzystania z mediów. Procedura wobec młodszych dzieci na początku może wyglądać tak:
1. Powtarzanie i rozumienie (my coś robimy, dziecko patrzy i naśladuje. Dajemy polecenie a dziecko wykonuje. W tym czasie dziecko też zadaje pytania jeśli napotyka przeszkody techniczne).
2. Samodzielne działanie (dziecko bawi się i uczy, a my od czasu do czasu zerkamy, kontrolujemy).
Przy kolejnych apkach może już być szybciej, ale pamiętajcie, by kontrolować sytuację. Jasne zasady (które warto negocjować i tworzyć razem, pamiętając że my jesteśmy dorośli*) są w stanie tak ułożyć codzienność, że pobyt w domu będzie za kilkanaście lat dla naszych dzieci wspominane ze spokojem i wdzięcznością. Często myślę o bohaterach filmu "Życie jest piękne" i powtarzam sobie słowa wyczytane u Hrabala "życie jest straszne ale postanowiłem, że jest piękne", co w tym kontekście oznacza to samo: jestem odpowiedzialna za poczucie bezpieczeństwa moich dzieci.
*Jest taka metafora, którą bardzo lubię: Dorosły jest przewodnikiem dla ufoludka, który właśnie wylądował na innej planecie. Jego rolą jest nauczyć go (ufoludek to dziecko w tej przenośni) co to jest świat, jak funkcjonuje, jaki jest.
Co do bezpieczeństwa w sieci i rozsądnego wykorzystania aplikacji. Ściągnęłam dziś synowi (5 lat) aplikację na tablet (livecoloring) - tu film pokazujący na czym polega zabawa, a niżej zdjęcie:
Kochani, nie łudźmy się, że wystarczy ściągnąć apkę lub posadzić dziecko przed komputerem czy z telefonem w ręce. Warto nauczyć dzieci dobrych nawyków korzystania z mediów. Procedura wobec młodszych dzieci na początku może wyglądać tak:
1. Powtarzanie i rozumienie (my coś robimy, dziecko patrzy i naśladuje. Dajemy polecenie a dziecko wykonuje. W tym czasie dziecko też zadaje pytania jeśli napotyka przeszkody techniczne).
2. Samodzielne działanie (dziecko bawi się i uczy, a my od czasu do czasu zerkamy, kontrolujemy).
Przy kolejnych apkach może już być szybciej, ale pamiętajcie, by kontrolować sytuację. Jasne zasady (które warto negocjować i tworzyć razem, pamiętając że my jesteśmy dorośli*) są w stanie tak ułożyć codzienność, że pobyt w domu będzie za kilkanaście lat dla naszych dzieci wspominane ze spokojem i wdzięcznością. Często myślę o bohaterach filmu "Życie jest piękne" i powtarzam sobie słowa wyczytane u Hrabala "życie jest straszne ale postanowiłem, że jest piękne", co w tym kontekście oznacza to samo: jestem odpowiedzialna za poczucie bezpieczeństwa moich dzieci.
*Jest taka metafora, którą bardzo lubię: Dorosły jest przewodnikiem dla ufoludka, który właśnie wylądował na innej planecie. Jego rolą jest nauczyć go (ufoludek to dziecko w tej przenośni) co to jest świat, jak funkcjonuje, jaki jest.
Co do bezpieczeństwa w sieci i rozsądnego wykorzystania aplikacji. Ściągnęłam dziś synowi (5 lat) aplikację na tablet (livecoloring) - tu film pokazujący na czym polega zabawa, a niżej zdjęcie:
Myślę sobie, że starsze rodzeństwo, gdy się je mądrze poprowadzi, też ogarnie braci i siostry, gdy Wy pracujecie. To szczególny czas i dzieci potrafią to zrozumieć.
edit:
Nie wiem jak w innych szkołach, ale nasza staje na wysokości zadania. Szybko ogarnięto dodatkowe funkcje librusa, tak by łatwiej było wszystkim się połapać, jest prosty kontakt z nauczycielami gdy są jakieś niewiadome, szkolny psycholog przesyła inspiujące i bardzo wartościowe maile. Pozwalam sobie udostępnić zaproponowane przezeń linki do stron, które mogą służyć wsparciem w razie napotkania problemów wychowawczych i innych. Bardzo polecam także rodzicom młodszych dzieci!
A ode mnie jeszcze artykuł, który bez paniki opisuje o co w tym całym ograniczaniu kontaktów chodzi: https://warszawa.naszemiasto.pl/wszyscy-ktorzy-spotkaja-sie-z-koronawirusem-lapia-go/ar/c15-7605741
wtorek, 17 marca 2020
Dzień czwarty - o tym jak dobre uczynki wpływają na samopoczucie
Coraz prężniej działa nauczanie zdalne za pośrednictwem dziennika elektronicznego dlatego tutaj będę umieszczać materiały dodatkowe, nieobowiązkowe, jeśli ktoś chce skorzystać - proszę:
Newsletter dla dorosłych - od Language and Emotions, bezpłatnie. Kojąco-uspokajające materiały, by nie dać się lękom.
Maseczki dla krakowskich medyków - dla osób, które dysponują wolnym czasem i chęcią pomocy.
edit: i lokalnie Maseczki dla medyków Nowy Targ. "Małe aktywności, które są pożyteczne pomagają utrzymać poczucie wpływu" co jest jednym z aspektów strategii pracy w domu. Poza działaniem na skalę lokalną może to być po prostu działanie na skalę domową: każdy w domu powinien mieć swoje obowiązki.
Pozytywny poranek - dla dzieci rodziców, którzy pracują zdalnie z domu, aby zająć dzieci w czasie pracy dorosłych. Edit: mam problem z uruchomieniem, a Wy?
Edit: W najbliższych czasie informacje:
- jak zorganizować dzieciom warunki do nauki w domu,
- jak motywować i wspierać dzieci do systematycznego uczenia się poza szkołą,
- jak zadbać o bezpieczeństwo w sieci.
Od czego zacząć? :)
Newsletter dla dorosłych - od Language and Emotions, bezpłatnie. Kojąco-uspokajające materiały, by nie dać się lękom.
Maseczki dla krakowskich medyków - dla osób, które dysponują wolnym czasem i chęcią pomocy.
edit: i lokalnie Maseczki dla medyków Nowy Targ. "Małe aktywności, które są pożyteczne pomagają utrzymać poczucie wpływu" co jest jednym z aspektów strategii pracy w domu. Poza działaniem na skalę lokalną może to być po prostu działanie na skalę domową: każdy w domu powinien mieć swoje obowiązki.
Pozytywny poranek - dla dzieci rodziców, którzy pracują zdalnie z domu, aby zająć dzieci w czasie pracy dorosłych. Edit: mam problem z uruchomieniem, a Wy?
Edit: W najbliższych czasie informacje:
- jak zorganizować dzieciom warunki do nauki w domu,
- jak motywować i wspierać dzieci do systematycznego uczenia się poza szkołą,
- jak zadbać o bezpieczeństwo w sieci.
Od czego zacząć? :)
Dzień trzeci - techniki relaksacyjne i o tym kto w domu jest dorosły
Kochani!
Myślę, że pokazałam już Wam o co chodzi w planowaniu podczas edukacji domowej. Zdaję sobie sprawę, że nie każdy rodzic sprawuje osobistą opiekę nad dziećmi, czasem zostaje z nimi starsze rodzeństwo - przykłady z naszej codzienności mają pokazać Wam, że nie taka edukacja zdalna straszna jak ją malują. Nasze rozwiązania to tylko propozycje, Wasze mogą być inne i dla Waszych rodzin lepsze. Niemniej uprawiam ten ogródek dalej i kontynuuję, mam nadzieję, pozytywne inspirowanie.
Najpierw co nowego w sieci, dla rodziców:
1. Artykuł z portalu Librus o praktykowaniu uważności "Być może Twoje dzieci najbardziej potrzebują przewidywalności."
2. mp3 uspokojenie wnętrza Psycholog Sonia Szramek-Karcz to osoba w której webinarium kiedyś uczestniczyłam. Przesłała swoim subskrybentom to nagranie dotyczące Samouspokajania i wyraziła zgodę na udostępnianie. Można posłuchać.
3. mp3 okolicznościowe Też P. Sonia - też celem uspokojenia, ukojenia, nabrania dystansu do aktualnych spraw.
Dla rodziców i dzieci:
1. https://www.gov.pl/web/zdalnelekcje (planowy rozkład materiału do edukacji domowej na każdym poziomie edukacji, z podziałem na klasy i dni tygodnia, przedmioty. Wpierw zawsze sprawdzajcie co nauczyciele Waszych dzieci zalecają na dany dzień, jeśli szkrabom mało lub się nudzą - warto dodać do paska zakładek kilka inspiracji).
2. jak rozmawiać z dziećmi o coronavirusie - covibook, także w języku polskim
3. bajka dla dzieciaków na trudny czas - myślę, że dla starszych
Tymczasem edukacja wplatana w codzienne, rutynowe czynności:
Pamiętajmy, że dzieci w wieku wczesnoszkolnym uczą się dopiero myślenia abstrakcyjnego, wychodźmy od konkretów. Jak w zadaniu oczekuje się od dziecka kategoryzacji, pokażmy mu na tym co pod ręką (tu - kamyczki) na czym klasyfikowanie polega. Jeśli w zadaniu trzeba znaleźć liczby mniejsze od 10 a większe od 3, weźmy linijkę i pokażmy co to znaczy zakres lub namalujmy krokodyle z otwartymi paszczami (znak większe > i znak mniejsze <).
Pamiętajmy o zdrowym żywieniu by budować odporność i dawajmy wybór z ograniczonego zasobu możliwości (tu plastyka z recyklingiem, będziemy robić zabawki z butelek, dzieci same wybierają sobie, którą zabawkę chcą zrobić).
I przy okazji powstała zabawka na w-f, do ćwiczeń koordynacji oko-ręka i małej motoryki: trzeba tak poruszać akwarium/bukietem aby rybka/motyl wskoczyły do środka :)
Myślę, że pokazałam już Wam o co chodzi w planowaniu podczas edukacji domowej. Zdaję sobie sprawę, że nie każdy rodzic sprawuje osobistą opiekę nad dziećmi, czasem zostaje z nimi starsze rodzeństwo - przykłady z naszej codzienności mają pokazać Wam, że nie taka edukacja zdalna straszna jak ją malują. Nasze rozwiązania to tylko propozycje, Wasze mogą być inne i dla Waszych rodzin lepsze. Niemniej uprawiam ten ogródek dalej i kontynuuję, mam nadzieję, pozytywne inspirowanie.
Najpierw co nowego w sieci, dla rodziców:
1. Artykuł z portalu Librus o praktykowaniu uważności "Być może Twoje dzieci najbardziej potrzebują przewidywalności."
2. mp3 uspokojenie wnętrza Psycholog Sonia Szramek-Karcz to osoba w której webinarium kiedyś uczestniczyłam. Przesłała swoim subskrybentom to nagranie dotyczące Samouspokajania i wyraziła zgodę na udostępnianie. Można posłuchać.
3. mp3 okolicznościowe Też P. Sonia - też celem uspokojenia, ukojenia, nabrania dystansu do aktualnych spraw.
Dla rodziców i dzieci:
1. https://www.gov.pl/web/zdalnelekcje (planowy rozkład materiału do edukacji domowej na każdym poziomie edukacji, z podziałem na klasy i dni tygodnia, przedmioty. Wpierw zawsze sprawdzajcie co nauczyciele Waszych dzieci zalecają na dany dzień, jeśli szkrabom mało lub się nudzą - warto dodać do paska zakładek kilka inspiracji).
2. jak rozmawiać z dziećmi o coronavirusie - covibook, także w języku polskim
3. bajka dla dzieciaków na trudny czas - myślę, że dla starszych
Tymczasem edukacja wplatana w codzienne, rutynowe czynności:
Pamiętajmy, że dzieci w wieku wczesnoszkolnym uczą się dopiero myślenia abstrakcyjnego, wychodźmy od konkretów. Jak w zadaniu oczekuje się od dziecka kategoryzacji, pokażmy mu na tym co pod ręką (tu - kamyczki) na czym klasyfikowanie polega. Jeśli w zadaniu trzeba znaleźć liczby mniejsze od 10 a większe od 3, weźmy linijkę i pokażmy co to znaczy zakres lub namalujmy krokodyle z otwartymi paszczami (znak większe > i znak mniejsze <).
Pamiętajmy o zdrowym żywieniu by budować odporność i dawajmy wybór z ograniczonego zasobu możliwości (tu plastyka z recyklingiem, będziemy robić zabawki z butelek, dzieci same wybierają sobie, którą zabawkę chcą zrobić).
poniedziałek, 16 marca 2020
Dzień trzeci edukacji w domu - co zrobić aby uniknąć chaosu?
Dzień dobry!
Jak Wam minęła niedziela i sobota, Kochani? :) My obejrzeliśmy Iniemamocni 2 jednego dnia i O, Yeti drugiego. Podobało się nam, polecamy!
Dziś mamy do wykonania pięć lekcji: matematyka, j. polski, plastyka, informatyka i tańce (zajęcia dodatkowe).
Zapytałam córę cóż to za lekcja LODY W DOMU, okazało się, że skoro gdzie indziej jest 5 lekcji a na ten dzień w planie szkolnym ma tylko cztery, to czuła niedosyt - więc uznała, że lody to dobry pomysł. Popieram ;)
Nasze zmagania opiszę wieczorem, tymczasem krótka podpowiedź jak można wykorzystać komputer i Internet do nauki matematyki. Uczniowie naszej szkoły znają, korzystają na lekcjach:
Na zbliżeniu możecie podejrzeć nazwę strony, z której pochodzi gra. Podobnie jak na zdjęciach z poprzedniego postu.
Zachęcam do sprawdzania Dziennika Elektronicznego i kontaktowania się w sprawach edukacyjnych przezeń tylko, aby uniknąć chaosu. To ważne także dla starszych uczniów, więc apel do nauczycieli: nie wysyłajcie zadań przez wszystkie możliwe media, by nie wprowadzać chaosu. Wygodniej i sensowniej będzie gromadzić materiały edukacyjne przez jeden strumień. Pisała o tym Irmina Żarska - rysunkowy język polski.
Pozdrawiam serdecznie
Anna
sobota, 14 marca 2020
Dzień drugi edukacji w domu (edukacja wczesnoszkolna i przedszkolna)
Plan zajęć córka namalowała poprzedniego wieczoru: j. polski, matematyka, religia, plastyka, wf.
Dzień zaczęliśmy od wyczekiwanego od dawna EKSPERYMENTU. Byliśmy bardzo ciekawi czy to prawda. Widzieliśmy już go dość dawno temu i rozmawialiśmy o nim, mówiłam im zobaczcie, skoro napój energetyczny skleja balonik to może skleja też coś w brzuchu, czego nie powinien i to szkodzi? Skoro zamienia jajko sadzone w rozciągliwego slime'a, co z naszym ciałem? I wiecie co? Gdy jeden po drugim eksperymenty nie udawały się (zrobiliśmy te z balonem, jajkiem i owocem*) nie przeżywały tego, że kłamałam czy nie znam się - zareagowałam spokojnie: hym, w Internecie jest niestety dużo nieprawdziwych informacji, czasem wyglądają jak prawdziwe, ale nie wszystkiemu można ufać. Tu nie jestem pewna, bo użyłam nieco innych produktów (innych marek, innych gatunków). I rozmawialiśmy o precyzji w doświadczeniach i o pracy naukowców. I na pocieszenie obejrzeliśmy ząb z doświadczenia, które zaczęliśmy poprzedniego dnia. Był paskudnie brzydki i czarny! Co prawda nie zniknął jak mówią niektóre internetowe źródła (i znów rola krytycznego myślenia, dzieci) ale tak, warto słuchać mamy i pić coca-colę czy pepsi tylko od święta a nie codziennie. Tutaj wskazówki na temat rozmów o krytycznym, naukowym myśleniu - właśnie jako wskazówka dla dzieci z klas I-IV. A tutaj Bazgrolnik do którego wskazówki się odnoszą i objaśnienia pomocne zwłaszcza w rozmowach z uczniami/dziećmi.
Wypróbowaliśmy kilka gier interaktywnych z MATEMATYKI, które serdecznie polecam bo dzieciom bardzo się podobały. Z klikankowa weszliśmy na edukację matematyczną, klasę pierwszą a potem już to co nas zainteresowało. Wiadomo, jedne podobają się bardziej, inne mniej, niektóre są bezpłatne, inne wymagają rejestracji, jeszcze inne są po angielsku więc trzeba dziecku tłumaczyć (lub zostawić, jeśli sobie poradzi). Gry edukacyjne można wykorzystać jako wzmocnienie gdy dziecię nie chce pracować z ćwiczeniami podręcznikowymi - albo jako nagrodę po, albo jako zbudowanie dobrej atmosfery przed. Jeśli Wasze dziecko ma trudności w nauce pamiętajcie o prostych poleceniach, jasnych komunikatach i graficznych "uspokajaczach" - jeśli np. dziecię co rusz pyta "która godzina?" "ile jeszcze?" albo wręcz nie chce się oderwać od jednego typu aktywności, rysujemy zegar i zaznaczamy ile minut będzie trwało zadanie, przed końcem czasu przypominamy "zostały dwie minuty i przechodzimy do następnego zadania". Można też nastawić sygnał dźwiękowy na telefonie (budzik) czy piekarniku. To znów granice dające bezpieczeństwo i zapobiegające zachowaniom trudnym.
Na RELIGII skorzystaliśmy z pomocy z tej strony i tej zadanie 2, dzieci obejrzały też bajkę o Stworzeniu Świata i bardzo fajną animację, też o stworzeniu, zrobioną przez dzieci w wieku od 7 do 13 lat! Przepiękna jest! Tu. Przy okazji warto z dziećmi rozmawiać o tym jak wielkim źródłem wiedzy, ale i rozrywki jest Internet i uczyć rozsądnego korzystania zeń. A jak wybrnąć gdy dziecko zdziwi się, że dinozaury i człowiek jednocześnie pokazani są w bajce? Ja wyjaśniłam, że w Biblii jest dużo metafor, przenośni, czyli historii i wyjaśnień, którego dla człowieka, który żył w czasach gdy ją pisano, były łatwiejsze do zrozumienia. I że wtedy była dużo mniejsza wiedza niż dziś, po prostu jeszcze nie wiedzieli, że najpierw było słońce i gwiazdy a potem dopiero rośliny, ale teraz już wiemy. To co ważne, wyjaśniałam, to zaufanie do tego, który nas kocha i do tego, że gdy nam czegoś zakazuje, to dla naszego dobra a nie zła (porównałam im to do tego co znane - czyli do mnie, do rodziców. Czasem im czegoś zabraniam i się na mnie obrażają, ale chcę by mi zaufali, bo mam większa wiedzę od nich np. na śniadanie najpierw daję coś porządnego a potem dopiero przysmak, bo nie chcę by ich bolał brzuch. I potem wracamy do tej metafory w różnych momentach i u nas to wystarcza).
A gdy są problemiki we wspólnym ogarnianiu codzienności typu porządki albo nie mam siły się uczyć puszczam im piosenkę Małego TGD - Siema cytując "siema siema, co za ściema, ściema" i wracają do równowagi :D Swoją drogą muszę to wykorzystać też w przestrzeni szkoły.
Na PLASTYCE wykorzystaliśmy technikę stempelków (z folii bąbelkowej i z gąbki kąpielowej) - na tak przygotowanym tle córa zaczęła pracę pt. "Moje najbliższe wakacje" - pisakami i wycinankami, tam gdzie tło za ciemne by coś domalować.
W-F zamieniliśmy w tańce. Ponieważ ekrany telewizorów, tabletów, telefonów, komputerów (tzw. screeny) działają na dzieci jak klej, gdy włączam im piosenkę, otwieram też inną, nudną, kartę, aby się nie gapiły tylko tańczyły. Polecam. Rodzice w tym czasie mogą poczytać (naprawdę poczytajcie! - to).
Pamiętajcie też o zdrowym żywieniu, słońcu i świeżym powietrzu daleko od tłumów* - by odporność Wasza i dzieci była dobra.
*wirus przechodzi też przez powietrze więc nie jestem pewna czy nawet wyjście na balkon to za dużo. Sami musicie zdecydować, warto śledzić komunikaty gov, Ministerstwo Zdrowia i Główny Inspektor Sanitarny.
*wirus przechodzi też przez powietrze więc nie jestem pewna czy nawet wyjście na balkon to za dużo. Sami musicie zdecydować, warto śledzić komunikaty gov, Ministerstwo Zdrowia i Główny Inspektor Sanitarny.
PS Przepraszam za dzień zwłoki, postaram się wrzucać wpisy regularnie, codziennie wieczorem w dniu szkoły, a dziś zapowiedź na sobotę: jak córka słusznie zauważyła nie ma szkoły, więc wieczorem rozrysowała taki plan i oczywiście pięknie go z bratem realizują:
PS2 Grupa z inspiracjami na domowe sposoby spędzania czasu tutaj.
PS2 Grupa z inspiracjami na domowe sposoby spędzania czasu tutaj.
czwartek, 12 marca 2020
Dzień 1 #zostanwdomu #edukacjadomowa
Kochani!
Na początek to, z czego uczniowie w mojej szkole korzystają na co dzień w trakcie lekcji:
1) klikankowo
2) elementarz odkrywców (można wygooglować podręcznik swojego dziecka i poszperać co tam proponują z wykorzystaniem mediów, bo dzieci to cieszy jak wiemy, a naszym zadaniem jest przekierować je z monotematycznych gier na coś kształcącego i rozwijającego)
3) epodreczniki (z tego jeszcze nie korzystałam ale MEN rekomenduje i zachęca zwłaszcza teraz, podczas kwarantanny szkolnej)
4) scratch drugoklasiści w mojej szkole już stawiają pierwsze kroki w programowaniu, zachęcam i Wasze pociechy :)
4) scratch drugoklasiści w mojej szkole już stawiają pierwsze kroki w programowaniu, zachęcam i Wasze pociechy :)
Dzień pierwszy: planowanie. Dziś zaczynamy od bajki bo musiałam pomyśleć jak to ogarnąć a i spodziewałam się niezadowolenia po ogłoszeniu, że zostają dziś w domu. Dalej korzystamy z planu lekcji córki a młodszemu dobieramy materiały z tej samej kategorii.
Zachęcam do planowania!
- aby dzieci znały granice, bo dzięki nim czują się bezpiecznie, wiedzą co po czym następuje i kiedy będzie odpoczynek i rozrywka
- aby nam łatwiej było nad nimi panować, bo możemy odwołać się do wyższej instancji, tego co jest zapisane
- aby dzieci znały granice, bo dzięki nim czują się bezpiecznie, wiedzą co po czym następuje i kiedy będzie odpoczynek i rozrywka
- aby nam łatwiej było nad nimi panować, bo możemy odwołać się do wyższej instancji, tego co jest zapisane
Wplatajcie w Wasze plany wspólne obowiązki domowe, niech uczą się przy okazji, że nic nie dzieje się samo: zupa jest bo została zrobiona, miejsce do jedzenia jest, bo zostało uprzątnięte itd.
Powodzenia!
Jeśli boicie się swoich zdolności artystycznych, skorzystajcie z talentów dzieci, niech oni rysują. Możecie też użyć gotowych symboli. Ja inspirowałam się symbolami MAKATON, tych na oznaczenie sal lekcyjnych - do pobrania bezpłatnie na stronie MAKATONu.
I jeszcze kilka argumentów dlaczego planowanie może być ważne dla Twojego dziecka i/lub dla Ciebie:
- przypomina mu zajęcia w placówce, gdzie zazwyczaj obowiązuje stały rytm,
- pozwala odetchnąć z ulgą (jeszcze tylko tyle a tyle), cieszyć się dłużej (przedłużyć oczekiwanie na to, co dziecko lubi), poczuć wspólnotę z resztą klasy (uczymy się osobno, a jednak robimy to samo)
- rodzicowi pozwala odwołać się do instancji wyższej, jeśli dziecko się buntuje i oznajmia, że cały dzień będzie oglądać tv/grać w brawla itp. Dzieci potrzebują granic, by czuć się bezpiecznie i dobrze się rozwijać. My, dorośli, wyznaczamy te granice. Plan jest wizualizacją granic.
- jeśli masz duszę niespokojną jak artysta, pomoże Ci pamiętać o wszystkim co do tej pory było na głowie szkoły
- odfajkowanie tego co niezbędne da Wam więcej przestrzeni do tego na co macie ochotę a z drugiej strony może Wam zorganizować dzień i przedłużyć szkołę na właśnie cały dzień (tak było dziś u nas, niektóre prace plastyczne wymagały kilku etapów, bo coś tam schnęło, potem kolejna warstwa, i znowu wysychanie - więc w sumie wracaliśmy do nich cały dzień. I dzieciom się to podobało. I uczy też wytrwałości oraz tego, że na efekt łał trzeba pracować dłużej, konsekwentnie, poszczególne etapy nie zawsze są szalenie ciekawe - podobnie jest z nauką, pracą, życiem. To co fajne przeplata się niestety z tym co niefajne. Myślę, że to ważne by to powiedzieć, bo jako osoba pracująca w szkolę widzę, że dzieci mają z tym problem. Dziwią się, że mają jeść to co im nie smakuje, uczyć się tego co nudne, robić to co ich nie interesuje. Bynajmniej daleka jestem od twierdzenia, że dzieci trzeba zmuszać czy zanudzać, jestem za nauką przez zabawę u młodszych oraz filozofią podmiotową, opartą na dialogu, niemniej tak już po prostu w życiu jest: to co złe zawsze obok dobrego, w życiu piękne są tylko chwile i po nocy zawsze przychodzi dzień - skrzydlate słowa na to co akurat dziś i akurat jemu, jej, mi czy Tobie przychodzi z trudem :)
A dla tych co nie lubią czytać przegląd graficzny naszego dzisiejszego dnia (ku inspiracji):
Pieczarkowa ulubiona. Praktykują uważność i uczą się cierpliwości. Obiad nie staje się sam z siebie, trzeba go zrobić. Można razem.
Czekanie na swoją kolej początkowo jest trudne (jedno moje dziecko to przedszkolak, a drugie pierwszoklasista), ale po kilku jasno wyrażonych zasadach i wyjaśnieniach zaczynają sobie wzajemnie pomagać.
Nauka angielskiego, gramy w memo. Materiał ze strony: Słownictwo z zakresu Ciało człowieka
Syn przypomniał sobie o tabliczce logiko, ale zazdrość przewija się w ciągu dnia kilkakrotnie "bo ty tylko jej pomagasz" i mimo, że potrafi, chce by go wspierać. I przydatna okazuje się książka "Bajki, które uczą jak żyć wśród innych" i zamieszczony tam dekalog dżungli. Nareszcie książka o wartościach, którą chcą słuchać moje szkraby! Próowaliśmy Kasdepke, próbowaliśmy Przyjaciół żyrafy i kilku innych, ale albo byłby zbyt moralizatorskie, albo nudne. Przygody Arandu i zadania na koniec rozdziału bardzo się moim podobają. I uczniowi mojemu też przypadły do gustu.
Potrzebne: folia bąbelkowa, farby, pisaki. Nie ingerowałam, pokazałam tylko przykładowe zwierzaki z odcisków palca. Córa opowiadała różne historie wskazując poszczególne rybki a kiedy doszłyśmy do wniosku, że można planszę wykorzystać także do zajęć terapeutycznych córa zaproponowała, że będzie mi ją wypożyczać <3
Potrzebne: farby, kredki pastelowe (suche), pisaki, kredki zwykłe. Dużo elementów jest malowana kciukiem (ptaki, biedronki, żabki,bazie, płatki kwiatów, jeże). Praca wymaga kilkakrotnego wracania do niej i dorysowywania kolejnych elementów. Ale warto, córka zadowolona efektem końcowym swojej pracy.
I wreszcie długo przez nas wyczekiwany eksperyment pod tytułem: Co się stanie z zębem zanurzonym w coca-coli :D
Subskrybuj:
Posty (Atom)
























































