niedziela, 30 września 2012

Baranek Piotruś

Piotruś należy do poduszkowców - zabawek uszytych na planie poduszeczki. Powstał dwunastego września i jak Psiak Dawidek jest prototypem dla pełnowymiarowej poduchy. 

Baranek logopedyczny, podobnie jak każdy inny polski baranek, mówi BE BE. Nie mogę się doczekać jak tatuś Zuzanki - swoją drogą mistrz w naśladowaniu podhalańskich baranów - będzie do Maleńkiej przemawiać językiem tego zwierza :D

Z dedykacją dla PJ-ka oraz dużego i małego Piotrusia Z. :)

PS Post z lekkim opóźnieniem, albowiem Zuzance spieszy się do nas niesamowicie, w związku z czym ostatnie dni spędziłam w szpitalu. Udało się ją jednak przekonać do pozostania w środku jeszcze trochę więc dostałam wypis z zaleceniem leżenia, leżenia i leżenia oraz mnóstwem lekarstw. Czy w związku z powyższym uda się jeszcze coś uszyć - nie wiem. Wszakże kilka zabaweczek mam już gotowych, powinny więc pojawiać się regularnie.

ALL RIGHTS RESERVED

środa, 26 września 2012

Foczka Agusia

Z dedykacją dla kochanej Wino i życzeniami aby w weekend wszystko poszło po jej myśli! Trzymamy mocno kciuki! :)

Powstała jedenastego września na specjalne życzenie Agnieszki i mówi: I O, I O! Taki dobór samogłosek to fantastyczne ćwiczenie dla mięśni okrężnych ust - przy I maksymalnie rozciągamy usta w uśmiechu, przy O robimy z nich okrąglutkie jajeczko. Fitness twarzy zapobiegający podobno rozwojowi zmarszczek ;) A dla maluszków gimnastyka buzi dla pięknej wymowy :)

ALL RIGHTS RESERVED

poniedziałek, 24 września 2012

Młody Jeż - Bartosz

Idzie jeż, idzie jeż, może cię ukłuje też!

Uszyłam go trzeciego września. Pomyślałam, że wyrażenie dźwiękonaśladowcze pasujące do jeża to okrzyk bólu "AU!". Dzieci z dużymi trudnościami w komunikacji uczymy podstawowych gestów i towarzyszących im wyrażeń. Należą do nich np. prośba "DAJ" umotywowana wyciągnięciem ręki i odpowiednią modulacją głosu, zakaz "NIE WOLNO!" poparty intonacją wznoszącą, zmarszczeniem brwi i dosyć srogą miną (przekaz musi być jasny: uśmiechanie się podczas zabraniania czegoś jest dla dziecka niezrozumiałe - droczymy się, bawimy czy faktycznie nie pozwalamy na coś?), stwierdzenie "NIE MA!" gdy coś zniknie z pola widzenia i towarzyszący mu gest rozłożenia rąk itp. Ważne, by komunikaty były bardzo proste tak do zrozumienia jak i do wymówienia, by stosować je konsekwentnie i popierać gestem oraz intonacją. To dodatkowe bodźce, które ułatwiają zrozumienie przekazu. Uwierzcie, to niesamowita radość, kiedy maluszek, który dotąd nie komunikował się w żaden sposób nagle zrzuca zabawkę ze stołu, wykonuje gest "NIE MA" i z wyczekiwaniem spogląda na logopedę lub mamę :) Albo wyciąga rękę po zabawkę i mówi "A" lub "DA" (zalążek DAJ). To wspaniałe widzieć jak budzi się rozumienie, to cudowne brać udział w nawiązywaniu kontaktu. Czasami to jest bardzo ciężka droga, o czym niestety wiedzą najlepiej rodzice dzieci przejawiających podobne trudności. Jak ogromna jednak to radość, gdy terapia zaczyna skutkować - o tym także najlepiej wiedzą rodzice!


ALL RIGHTS RESERVED