środa, 18 marca 2020

Dzień piąty - gdy planowanie ogarnięte, ale potrzeba więcej czasu do pracy dla rodzica oraz wskazówki od psychologa szkolnego

Jak zadbać o bezpieczeństwo w sieci

Kochani, nie łudźmy się, że wystarczy ściągnąć apkę lub posadzić dziecko przed komputerem czy z telefonem w ręce. Warto nauczyć dzieci dobrych nawyków korzystania z mediów. Procedura wobec młodszych dzieci na początku może wyglądać tak:
1. Powtarzanie i rozumienie (my coś robimy, dziecko patrzy i naśladuje. Dajemy polecenie a dziecko wykonuje. W tym czasie dziecko też zadaje pytania jeśli napotyka przeszkody techniczne).
2. Samodzielne działanie (dziecko bawi się i uczy, a my od czasu do czasu zerkamy, kontrolujemy).

Przy kolejnych apkach może już być szybciej, ale pamiętajcie, by kontrolować sytuację. Jasne zasady (które warto negocjować i tworzyć razem, pamiętając że my jesteśmy dorośli*) są w stanie tak ułożyć codzienność, że pobyt w domu będzie za kilkanaście lat dla naszych dzieci wspominane ze spokojem i wdzięcznością. Często myślę o bohaterach filmu "Życie jest piękne" i powtarzam sobie słowa wyczytane u Hrabala "życie jest straszne ale postanowiłem, że jest piękne", co w tym kontekście oznacza to samo: jestem odpowiedzialna za poczucie bezpieczeństwa moich dzieci.

*Jest taka metafora, którą bardzo lubię: Dorosły jest przewodnikiem dla ufoludka, który właśnie wylądował na innej planecie. Jego rolą jest nauczyć go (ufoludek to dziecko w tej przenośni) co to jest świat, jak funkcjonuje, jaki jest.

Co do bezpieczeństwa w sieci i rozsądnego wykorzystania aplikacji. Ściągnęłam dziś synowi (5 lat) aplikację na tablet (livecoloring) - tu film pokazujący na czym polega zabawa, a niżej zdjęcie:


Myślę sobie, że starsze rodzeństwo, gdy się je mądrze poprowadzi, też ogarnie braci i siostry, gdy Wy pracujecie. To szczególny czas i dzieci potrafią to zrozumieć. 

edit:
Nie wiem jak w innych szkołach, ale nasza staje na wysokości zadania. Szybko ogarnięto dodatkowe funkcje librusa, tak by łatwiej było wszystkim się połapać, jest prosty kontakt z nauczycielami gdy są jakieś niewiadome, szkolny psycholog przesyła inspiujące i bardzo wartościowe maile. Pozwalam sobie udostępnić zaproponowane przezeń linki do stron, które mogą służyć wsparciem w razie napotkania problemów wychowawczych i innych. Bardzo polecam także rodzicom młodszych dzieci!






A ode mnie jeszcze artykuł, który bez paniki opisuje o co w tym całym ograniczaniu kontaktów chodzi: https://warszawa.naszemiasto.pl/wszyscy-ktorzy-spotkaja-sie-z-koronawirusem-lapia-go/ar/c15-7605741

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz